Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


20 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~pik~

~pik~
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2014 - 20:29

W poniedziałki miasto dla biegaczy, wtorki dla rowerzystów, środy - piechurzy z kilkami, czwartki - a jakże hulajnogi, piątki wyłącznie dla rolkarzy i deskarzy. W soboty miasto wyłącznie dla dziesiątków tysięcy psiarzy. Najlepiej gdyby ulice na czas przeznaczony dla hobbystów były puste i należycie posprzątane! Samochoody wyłącznie w niedzielę popołudniu ...



#2 ~antyPATAŁACHY~

~antyPATAŁACHY~
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2014 - 21:34

organizatorzy tej FARSY powinni zostac wyrzuceni na ZBITY PYSK !!!!!!!! Ale pewnie jeszcze premie dostali za zorganizowanie "super" imprezy :)

 

No ale ^%E^&&*^%$#@%^& wszędzie sie trafiają :)



#3 ~wujek~

~wujek~
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2014 - 22:43

W poniedziałki miasto dla biegaczy, wtorki dla rowerzystów, środy - piechurzy z kilkami, czwartki - a jakże hulajnogi, piątki wyłącznie dla rolkarzy i deskarzy. W soboty miasto wyłącznie dla dziesiątków tysięcy psiarzy. Najlepiej gdyby ulice na czas przeznaczony dla hobbystów były puste i należycie posprzątane! Samochoody wyłącznie w niedzielę popołudniu ...

Bardzo popieram! Rozumiem ze hobby i sport to fajna sprawa ale obecnie swiat jest zbyt szybki żeby tylko odpoczywać aktywnie.



#4 ~oki~

~oki~
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2014 - 23:45

Co do dystansu to porażka ale, ludzie zaczynamy powoli stawać się niewolnikami postępu i wygodnictwa. Ja rozumiem że może nie wszystko był cacy jednak nie oczekujmy wszystkiego na tacy. Kiedyś była atmosfera a biegało się w ruchu ulicznym a teraz to źle tamto źle. Proszę was biegacze nie zachowujmy się jak normalni "polacy" nie narzekajmy na wszystko

 



#5 ~Maruda~

~Maruda~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 07:13

Przeciez to normalne w tym miescie! Znajomosci, kumoterstwo - i ludzie ktorzy absolutnie o niczym pojecia nie maja, ale za to bardzo dobre wiedza ile za to dostana!!



#6 ~Marcin~

~Marcin~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 07:17

Zastanawia mnie po co zmieniali trase skoro stara była dobra i sprawdzona.

#7 ~Ola~

~Ola~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 09:00

Pani biegaczka to niech sie lepiej do lasu przeprowadzi jak tak bardzo lubi biegac. Przez ten durny polmaraton, ktory jak widac i tak jest nie wazny stanęło cale centrum. Ty biegasz dla frajdy, a ludzie którzy musza pracować musieli stac godzine w korku. Takie biegi niech sobie robia na obrzeżach miasta, a nie w centrum. Nie wszyscy chcą oglądać sapiacych i spoconych biegaczy. Sama codziennie cwicze, ale nie utrudniam przy tym życia innym.

#8 ~Ola~

~Ola~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 09:02

W poniedziałki miasto dla biegaczy, wtorki dla rowerzystów, środy - piechurzy z kilkami, czwartki - a jakże hulajnogi, piątki wyłącznie dla rolkarzy i deskarzy. W soboty miasto wyłącznie dla dziesiątków tysięcy psiarzy. Najlepiej gdyby ulice na czas przeznaczony dla hobbystów były puste i należycie posprzątane! Samochoody wyłącznie w niedzielę popołudniu ...


Calkowicie sie z tym zgadzam

#9 ~Piotr~

~Piotr~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 09:25

Do Ola, Jestes żałosna. 



#10 ~hypio~

~hypio~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 09:33

Typowi Ciecinianie, raz w roku jest taki bieg, ale oni musza narzekać bo swoimi gratami po mieście nie mogą jeździć. Ruszcie d..py i idźcie na spacer!



#11 ~ktosio~

~ktosio~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 10:14

Jak dla mnie z artykułu wynikają cztery niedociągnięcia:

- chaos informacyjny

- niedomierzona trasa

- samochody na poboczu trasy

-ulice dzielone przez biegaczy i samochody.

Ostatnie dwa - czy naprawdę było tak mało miejsca, ze starczało na bieg tylko i wyłącznie gęsiego?

Żale na temat niebudowania atmosfery... Jak jej nie zbudują ludzie uczestniczący to jej nie będzie.

Bieganie mnie nie bawi i impreza mnie nie zainteresuje nawet, gdy będzie o niej trąbione w dzień i w nocy. A tak do autorki, czy wie pani jaka duża impreza o zasięgu europejskim odbyła się niedawno w regionie? Większość ludzi nie wie, a atmosfera oczekiwania budowała się sama od roku między zainteresowanymi i było super.

Tak troszkę ten list Pani Katarzyny trąci malkontenctwem. A może jakieś wnioski na poprawienie bolączek? Może inna trasa, poza centrum, bardziej w lesie, parku czy coś?

A może katalog zagadnień ważnych pod względem informacyjnym dla uczestników i obserwatorów?

A może jeszcze... chęć współudziału w doskonaleniu imprezy.

W sporcie, który jest mi bliższy tak właśnie staramy się czynić i daje to niezłe rezultaty.

 

 

 



#12 ~Szczecinianin.~

~Szczecinianin.~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 10:58

Pani biegaczka to niech sie lepiej do lasu przeprowadzi jak tak bardzo lubi biegac. Przez ten durny polmaraton, ktory jak widac i tak jest nie wazny stanęło cale centrum. Ty biegasz dla frajdy, a ludzie którzy musza pracować musieli stac godzine w korku. Takie biegi niech sobie robia na obrzeżach miasta, a nie w centrum. Nie wszyscy chcą oglądać sapiacych i spoconych biegaczy. Sama codziennie cwicze, ale nie utrudniam przy tym życia innym.

Tak durnej malkontentki to dawno nie czytałem - wyprowadź się na wioskę jak cię miasto przerasta... :rolleyes:



#13 ~.~

~.~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 11:00

Bardzo popieram! Rozumiem ze hobby i sport to fajna sprawa ale obecnie swiat jest zbyt szybki żeby tylko odpoczywać aktywnie.

To zwolnij chłopie...



#14 ~~mi~~

~~mi~~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 11:50

Prawda jest taka, że tego typu imprezę traktuje się jako maszynkę do zarabiania pieniędzy, a nie doskonałe narzędzie do promowania miasta zarówno w Polsce jak i za granicą (w naszym przypadku aż się prosi rozpropagować ten bieg za naszą zachodnią granicą)

 

Przy takiej ilości biegów organizatorzy prześcigają się w pakietach oprócz koszulki i medali coraz częściej można znaleźć ręczniki, buffy, czapeczki, okulary, izotoniki, żele, czasopisma. Tego typu gadżet raczej nie powinien stanowić problemu zwłąszcza przy dość wysokim wpisowym (patrząc na rangę biegu) oraz wsparciu miasta (około 100 tys).

 

Tak samo trasa, usilnie pchamy się na Jasne Błonia. Dlaczego nie startujemy np. z Wałów Chrobrego? Dlaczego muszą być dwie pętle? Przykre, że organizacyjnie zajmujemy miejsce chyba w 4 lidze biegów masowych w Polsce....

 

I na koniec; Drodzy kierowcy wybaczcie, pisze to z całym szacunkiem niedzielne przedpołudnie można spędzić z rodziną w domu lub na spacerze, galeria handlowa nie zając nie ucieknie...

 



#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 13:49

Do Ola, Jestes żałosna. 

Dlatego, ze napisałam prawdę? Tak było i poza osobom, które biegały ta "impreza" była nieporozumienie.



#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 13:52

Tak durnej malkontentki to dawno nie czytałem - wyprowadź się na wioskę jak cię miasto przerasta... :rolleyes:

Miasto mnie nie przerasta. A ta Wasza wielka "impreza" była jak widać równie wielką porażką, więc lepiej darować sobie jej organizację. W Poznaniu czy w Warszawie jest lepiej? Również możecie się przeprowadzić.



#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 13:54

Prawda jest taka, że tego typu imprezę traktuje się jako maszynkę do zarabiania pieniędzy, a nie doskonałe narzędzie do promowania miasta zarówno w Polsce jak i za granicą (w naszym przypadku aż się prosi rozpropagować ten bieg za naszą zachodnią granicą)

 

Przy takiej ilości biegów organizatorzy prześcigają się w pakietach oprócz koszulki i medali coraz częściej można znaleźć ręczniki, buffy, czapeczki, okulary, izotoniki, żele, czasopisma. Tego typu gadżet raczej nie powinien stanowić problemu zwłąszcza przy dość wysokim wpisowym (patrząc na rangę biegu) oraz wsparciu miasta (około 100 tys).

 

Tak samo trasa, usilnie pchamy się na Jasne Błonia. Dlaczego nie startujemy np. z Wałów Chrobrego? Dlaczego muszą być dwie pętle? Przykre, że organizacyjnie zajmujemy miejsce chyba w 4 lidze biegów masowych w Polsce....

 

I na koniec; Drodzy kierowcy wybaczcie, pisze to z całym szacunkiem niedzielne przedpołudnie można spędzić z rodziną w domu lub na spacerze, galeria handlowa nie zając nie ucieknie...

Niektórzy w niedzielę również muszą pracować.



#18 ~Krowy doić !~

~Krowy doić !~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2014 - 20:05

Świetna impreza, zupełnie nie rozumiem o co chodzi tym marudom co tak narzekają.



#19 ~Klaudiusz~

~Klaudiusz~
  • Goście

Napisano 26 wrzesień 2014 - 14:14

Drodzy czytelnicy. Jestem sportowcem i świadkiem kariery biegowej mojej żony. Wiem ile czasu poświęcała na start w imprezie o priorytecie A, którą w jej planie na sezon 2014 był właśnie Półmaraton Gryfa. Dziesiątki treningów przed pracą, kiedy większość ludzi jeszcze smacznie śpi, kolejne dziesiątki treningów w siłowni, długich weekendowych wybiegań. Brała udział w kilku imprezach o niższych priorytetach w takich miastach jak Wrocław, czy Poznań i tutaj z wielkim smutkiem stwierdzamy, że szczecińska impreza była bardzo słabo przygotowana, wręcz zaniedbana na wielu poziomach. Okropnie wąski start, który uniemożliwił do samego końca podział biegu i pracy peace makerów, rolkarze startujący w tym samym wyścigi na tak wąskich drogach, wspomniane samochody na pasie obok - i tutaj się zatrzymam. Kto pozwala na takie łączenie biegu masowego i jeżdżących samochodów obok? Już kilka razy na świecie mieliśmy zdarzenie, że kierowca samochodu po prostu zasłabł i wjechał w tłum biegaczy ale to było w latach 90, teraz każdy organizator wie o tym, że takie niebezpieczeństwo istnieje. Zamyka się drogi Barcelony, Nowego Jorku i innych miast, niestety Szczecin jest zawsze wystraszony korków, kierowców i całej reszty malkontentów. Taka impreza jak wspomniała koleżanka w artykule powinna być świętem miasta, dlaczego święto ma Poznań, Warszawa i wszyscy cieszą się i czerpią z tego korzyści? Ponieważ już wiele lat temu władze zaczęły uczyć ludzi, zmieniać ich mentalność i nie bać się wyzwań - dlatego odnoszą sukcesy, kiedy Szczecin ciągle się boi i wciąż przegrywa. W Poznaniu zamykają miasto na 8 godzin, jeżeli ktoś nie wierzy to jeszcze czas aby zaplanować wyjazd na zbliżające się wielkie święto biegowe Poznania. 4 lata temu kierowcy bili się ze strażą miejską, elektorat wyklinał prezydenta, 3 lata temu kierowcy już pozostali w autach a elektorat był cicho, od dwóch lat kierowcy nadają klaksonami tempo biegaczom, a elektorat kibicuje na ulicach! Więc nie ma czego się bać, świat nie jest zbudowany z kierowców i wyborców.

Reasumując, żeby wyjść z twarzą tej fatalnej porażki i pracować na rzecz biegowego święta w Szczecinie, organizatorzy i sponsorzy powinni w przyszłym roku zamknąć drogi dla biegaczy, zmierzyć trasę dokładnie, zapewnić bogaty pakiet startowy i ZWOLNIĆ Z OPŁATY SKRZYWDZONYCH SPORTOWCÓW, którzy wylali hektolitry potu, walcząc ze swoimi słabościami, po to aby pokonać Gryfa z rekordem życiowym, traktując tą imprezą jako najważniejszą w swoim planie startów. Można z tego wyjść i wszystko leży w rękach organizatora, miasta i sponsorów.

 

W przyszłym sezonie Gryf będzie u nas dopiero imprezą C , i dopiero za dwa lata ma szansę powrócić na wyższy poziom naszego zainteresowania. 

 

Potrzebna jest jakość, Szczecin się zmienia na dobre i takie wpadki są niepotrzebne, szczególnie w obszarze imprezy tak dużej, gdzie wielu biegaczy przyjechało do nas z innych stron kraju i zagranicy.

 

Pozdrawiam i do zobaczenia za rok. 



#20 ~Klaudiusz~

~Klaudiusz~
  • Goście

Napisano 26 wrzesień 2014 - 14:15

Drodzy czytelnicy. Jestem sportowcem i świadkiem kariery biegowej mojej żony. Wiem ile czasu poświęcała na start w imprezie o priorytecie A, którą w jej planie na sezon 2014 był właśnie Półmaraton Gryfa. Dziesiątki treningów przed pracą, kiedy większość ludzi jeszcze smacznie śpi, kolejne dziesiątki treningów w siłowni, długich weekendowych wybiegań. Brała udział w kilku imprezach o niższych priorytetach w takich miastach jak Wrocław, czy Poznań i tutaj z wielkim smutkiem stwierdzamy, że szczecińska impreza była bardzo słabo przygotowana, wręcz zaniedbana na wielu poziomach. Okropnie wąski start, który uniemożliwił do samego końca podział biegu i pracy peace makerów, rolkarze startujący w tym samym wyścigi na tak wąskich drogach, wspomniane samochody na pasie obok - i tutaj się zatrzymam. Kto pozwala na takie łączenie biegu masowego i jeżdżących samochodów obok? Już kilka razy na świecie mieliśmy zdarzenie, że kierowca samochodu po prostu zasłabł i wjechał w tłum biegaczy ale to było w latach 90, teraz każdy organizator wie o tym, że takie niebezpieczeństwo istnieje. Zamyka się drogi Barcelony, Nowego Jorku i innych miast, niestety Szczecin jest zawsze wystraszony korków, kierowców i całej reszty malkontentów. Taka impreza jak wspomniała koleżanka w artykule powinna być świętem miasta, dlaczego święto ma Poznań, Warszawa i wszyscy cieszą się i czerpią z tego korzyści? Ponieważ już wiele lat temu władze zaczęły uczyć ludzi, zmieniać ich mentalność i nie bać się wyzwań - dlatego odnoszą sukcesy, kiedy Szczecin ciągle się boi i wciąż przegrywa. W Poznaniu zamykają miasto na 8 godzin, jeżeli ktoś nie wierzy to jeszcze czas aby zaplanować wyjazd na zbliżające się wielkie święto biegowe Poznania. 4 lata temu kierowcy bili się ze strażą miejską, elektorat wyklinał prezydenta, 3 lata temu kierowcy już pozostali w autach a elektorat był cicho, od dwóch lat kierowcy nadają klaksonami tempo biegaczom, a elektorat kibicuje na ulicach! Więc nie ma czego się bać, świat nie jest zbudowany z kierowców i wyborców.

Reasumując, żeby wyjść z twarzą tej fatalnej porażki i pracować na rzecz biegowego święta w Szczecinie, organizatorzy i sponsorzy powinni w przyszłym roku zamknąć drogi dla biegaczy, zmierzyć trasę dokładnie, zapewnić bogaty pakiet startowy i ZWOLNIĆ Z OPŁATY SKRZYWDZONYCH SPORTOWCÓW, którzy wylali hektolitry potu, walcząc ze swoimi słabościami, po to aby pokonać Gryfa z rekordem życiowym, traktując tą imprezą jako najważniejszą w swoim planie startów. Można z tego wyjść i wszystko leży w rękach organizatora, miasta i sponsorów.

 

W przyszłym sezonie Gryf będzie u nas dopiero imprezą C , i dopiero za dwa lata ma szansę powrócić na wyższy poziom naszego zainteresowania. 

 

Potrzebna jest jakość, Szczecin się zmienia na dobre i takie wpadki są niepotrzebne, szczególnie w obszarze imprezy tak dużej, gdzie wielu biegaczy przyjechało do nas z innych stron kraju i zagranicy.

 

Pozdrawiam i do zobaczenia za rok. 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych