Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


60 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~bronson~

~bronson~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 08:21

Kolejny bandyta za kółkiem, powiesić chwasta !

Gdyby jechał ostrożnie i zwolnił przed przejściem jak każdy Niemiec, nic by się nie stało. Ale nie, typowy polaczek musi gonić setką przez każde przejście.

#22 ~anna~

~anna~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 08:49

Internauta nie wie co mówi, chłopiec zmarł na miejscu, śmigłowiec czekał do końca akcji ratunkowej. A kierowca opla przejeżdżał ponad 140 km /h. Chłopiec nie miał szans na przeżycie. Miał 11 lat , a wiem o tym całym wypadku bo to moja rodzina. O godzinie 19.30 wyjeżdżając z Mostów koło miejsca wypadku , prawdopodobnie coś się znowu stało, mijałam radiowóz stojący na sygnale.

#23 ~ewa~

~ewa~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 09:45

Przejeżdżałam wczoraj tamtędy, widziałam znicze i grupę płaczących nastolatków. Serce mi zadrżało. Tam jest ograniczenie prędkości do 30 km/h i znak informujący o szkole w pobliżu. Ale jeśli nie ma świateł, to mało kto zdejmuje nogę z gazu. Osoba która przyjęła zgłoszenie o nieczynnych światłach i nie podjęła żadnych działań jest tak samo winna, jak kierowca który zabił.

#24 ~Kasia~

~Kasia~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 10:16

Straszna tragedia ale jak juz ktos powiedział to była tylko kwestia czasu by doszło do takiego wypadku bo jak to jest możliwe by na takiej drodze gdzie przechodzą dzieciaczki nie było progów zwalniających. Może ktoś sie za to w końcu by wziął a tego jak jeżdż wywrotki ze żwirowni też nikt nie widzi ? Myślę że mieszkańcy Mostów powinni sie ostro za to zabrać by zamontować progi zwalniające przez odcinek od Pogrzymia do przystanku PKS.

#25 ~mike~

~mike~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 11:03

oczywiście sygnalizacja przez całe wakacje działała a kiedy się zaczął rok szkolny to się zepsuła...

#26 ~lilu~

~lilu~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 11:20

Progi to raczej kiepski pomysł przejeżdża tam zbyt wiele ciężarówek... a jakby tak pomyślec nad rondem jest tam calkiem dużo miejsca... tylko skąd tu pieniądze na takie cele... Całe to skrzyżowanie jest niebezpieczne. Rośnie tam ogromny dąb i widoczność jest kiepska.

Szkoda tylko, że musiało dojść do tragedi, żeby zawrzała dyskusja na temat bezpieczeństwa w naszej wsi. Nawet na osiedlu nie jest bezpiecznie. Droga na około osiedla jest nieraz wręcz torem dla ścigających się "kierowców" którzy nie bacząc na dzieci bawiące się w poblizu jadą ile fabryka dała.

Głebokie wyrazy wspolczucia dla rodziny chlopczyka. Odpoczywaj w spokoju Ernest [*]

#27 ~pomoc prawna~

~pomoc prawna~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 12:49

Internauta nie wie co mówi, chłopiec zmarł na miejscu, śmigłowiec czekał do końca akcji ratunkowej. A kierowca opla przejeżdżał ponad 140 km /h. Chłopiec nie miał szans na przeżycie. Miał 11 lat , a wiem o tym całym wypadku bo to moja rodzina. O godzinie 19.30 wyjeżdżając z Mostów koło miejsca wypadku , prawdopodobnie coś się znowu stało, mijałam radiowóz stojący na sygnale.


Witam,

Przede wszystkim moje kondolencje i współczucie... To jest prawdziwa tragedia gdy w tak nagły sposob ginie bliska nam osoba, w dodatku tak młoda, na samym początku swego życia. Człowiek wówczas zastanawia się dlaczego życie jest tak niesprawiedliwe, słyszymy o takich przypadkach ale zupełnie inaczej jest o nich slyszec, a zupełnie inaczej jest je przeżywać gdy spotka nas to osobiście w tak niespodziewany sposob... Jawną niesprawiedliwością jest poddawanie winny kierowcy w wątpliwość, a niestety często się zdarza iż w podobnych przypadkach orzekana jest współwina... Zajmuję się pomocą prawna m.in. w takich sytuacjach dlatego proszę rodzinę lub znajomych tragicznie zmarłego chłopca o kontakt pod nr telefonu 608 374 192.

#28 ~Obserwatorka~

~Obserwatorka~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 13:13

To prawda rośnie tam wielki dąb. Już dawno powinien on być wycięty, bo ogranicza widoczność !!!! Ale widać życie ludzkie chyba nie jest aż tak warte jak drzewa :( No i gdzie ci ekolodzy, którzy zawziecie walczą o każdą roślinkę . Opamiętajcie sie w końcu też macie dzieci !!!

#29 ~Anna1~

~Anna1~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 15:06

Wyrazy szczerego współczucia rodzinie Ernesta. Erneście - spoczywaj w pokoju. Brakuje nam Ciebie.

#30 ~anonim~

~anonim~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 17:25

on umarł na miejscu i nie próbowal przechodzic przez pasy ale jezdnią współczuje rodzinie Ernesta ;c;c;c W koncu to byl moj kolega z klasy

#31 ~EDYTA~

~EDYTA~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 20:52

W IMIENIU RODZIC?W CHCIALABYM BARDZO PODZIEKOWAC ZA WSP?LCZUCIA I KONDOLENCJE
MSZA ZA ZMARLEGO ERNESTA ODBEDZIE SIE W CZWARTEK W KOSCIELE W MOSTACH..

#32 ~Rodzina z Danowa~

~Rodzina z Danowa~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 22:03

Wyrazy wspolczucia i wielkie kondolecje dla rodziny chlopca sami mamy dziecko laczymy sie w bolu.Rodzina z Danowa

#33 ~edyta~

~edyta~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2010 - 07:52

Ernest zmarl na miejscu podczas reanimacji na oczach matki i babci i wielu dzieci .
Zostal bezposrednio przewieziony do kostnicy w goleniowie ...

#34 ~re123~

~re123~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2010 - 08:01

Gdyby była kładka chłopak by żył. Poza tym co to za tłumaczenie "jest konserwator, któremu płacimy". TAM ZGINĄŁ MŁODY CZŁOWIEK - jak można w ogóle się próbować tłumaczyć. Czy skoro kierowcy nie przestrzegają znaków, to zarzadca drogi jest niewinny? Winny ,bo nie zadbał starannie by przejście było bezpieczne. Do tych świateł trzeba było chociaż fotoradary postawić. Ale to już po fakcie - chłopak nie żyje i mu ani jego rodzicom , żadne pomysły nie pomogą.
Szkoda , że brak przewidywalności to choroba nie tylko kierowców w Polsce ale i urzędników.

#35 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2010 - 08:03

stawiają fotoradary gdzie nie powinni a tam gdzie jest potrzebny to go nie ma,polska rzeczywistosc

#36 ~człowiek~

~człowiek~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2010 - 08:11

Światła nic nie dają na idiotów. Tam trzeba zrobić progi i wysepkę z wymuszeniem zmiany toru jazdy (szykana). Dlaczego dopiero czyjaś śmierć zmusza urzędników do działań? Tam zawsze było niebezpiecznie.

#37 ~Grzegorz~

~Grzegorz~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2010 - 08:26

W tej chwili interesuje mnie - kto KONKRETNIE odpowiada za taki stan rzeczy. Proszę sprawdzić, poszukać, dlaczego światła nie działają i pociągnąć do odpowiedzialności karnej odpowiednie osoby/instytucje. Wytłumaczenie, że jest tam znak drogowy nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem!

#38 ~xd~

~xd~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2010 - 08:55

Qrde, dlaczego zawsze po tego rodzaju bezsensownej tragedii bęcwały urzędasy odpowiedzialni za te sprawy mówią: nic do tej pory nie wiedzieliśmy o tej sprawie / nikt nam nie zgłaszał / pierwszy raz słyszę / i inne podobne farmazony? Od czego oni są? Od czego są inżynierowie ruchu drogowego, którzy nie raczą ruszyć swoich rozdętych zadów zza biurka i pojechać w teren, żeby zobaczyć jak jest rzeczywiście? Ile jeszcze razy dzieci będą płacić najwyższą cenę za dorosłych? Za ich deb***izm, brak wyobraźni, olewactwo, niechciejswto i marazm? Już nawet rzygać się chce na tych wszystkich rozlazłych urzędasów.

#39 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2010 - 09:06

Ja proponuję krzyż tam postawić. On obroni polską ciemnotę przed przed pędzącymi autami. :huh:

#40 ~kamil~

~kamil~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2010 - 09:14

12-letni Ernest wracał ze szkoły z grupą kolegów. Dwaj chłopcy zdążyli przebiec, Ernest został uderzony samochodem osobowym. Przez jezdnię się nie przebiega ale to tylko jedna z przyczyn taka sama jak niedostosowanie prędkości czy wieczne awarie urządzeń za które płaci podatnik ale w mniemaniu większości są "niczyje"



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych