Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


60 odpowiedzi w tym temacie

#61 AntyGS

AntyGS

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 217 postów

Napisano 09 wrzesień 2010 - 22:01

Nie chcę przeciągać dyskusji, ale kilka zdań napiszę. Jak poczytasz wcześniejsze wypowiedzi, to zobaczysz, ilu dyskutujących uważa, że kierowca jest bez winy, gdyż dziecko zapewne mu wbiegło pod koła... Nie było mnie tam, nie wiem. Ale wiem, że logika dziecka jest ciut inna niż dorosłego, dziecko może 3 razy patrzeć, a i tak wejdzie pod koła. To tylko dziecko. Dorosły za kierownicą powinien być znacznie mądrzejszy.... O tyle to jest ważniejsze, że u nas w kraju nie ma w ogóle zwyczaju szanowania innych użytkowników drogi. Popatrz, ilu kierowców zwolni, by ustąpić miejsca, jeśli chce wyprzedzić np. rowerzystę, a z naprzeciwka ktoś jedzie... Niemal żaden - większość spycha rowerzystę do rowu. To jest nasza rzeczywistość.
W konfrontacji dziecko - dorosły, odpowiedzialność ponosić powinien zawsze dorosły. Zaś co do meritum - wciąż nie rozumiem, dlaczego ten kierowca jest wolny... Art. 177 KK nawet w wypadku niezawinionej (a tu wina jest chyba bezsporna) śmierci nakazuje ukarać kierowcę. W przypadku zagrożenia karą więzienia, kodeks (przynajmniej niedawno jeszcze) nakazywał areszt. Czyżby coś się zmieniło?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych