Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


117 odpowiedzi w tym temacie

#81 zdziwiony

zdziwiony

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 7112 postów

Napisano 12 styczeń 2019 - 12:32

 

Na całe szczęście farmaceuci nie strajkują i dostęp do leków jest nie zakłócony przez 24/7 ;)

 

Zapewniam ciebie ze Rodzice nie traktują szkoły lub przedszkola jako przechowalni "dzieciarni" ( dla nich to oczywiście dzieci - tylko nie dla ciebie) i gdyby nie ustawowy obowiązek szkolny i brak możliwości wyboru to by edukowali dzieci w inny sposób niż wysyłanie do placówek gdzie belfry w 90 % nie mają nic im samodzielnie do przekazania ! Ale rozumiem że te 1000zł. rozpali w nich nagle m.in poczucie odpowiedzialności  i dumy z wykonywanego zawodu...na kolejne dwa lata ; aby potem znowu...

Farmaceuci domagają się tzw "klauzuli sumienia" a wg poniektórych pewne preparaty nie powinny być sprzedawane w aptekach. Do nich należą środki przeciwbólowe i uspokajające - cierpienie ponoć drogą do zbawienia.

Odniosłem się do niektórych argumentów podnoszonych przez forumowiczów, mających wyraźne pretensje do nauczycieli, że nie będzie można posyłać dzieci do szkoły, co zdezorganizuje ich rodzicom życie zawodowe i prywatne.

~cisza myli się twierdząc, że nie ma alternatywy dla systemu nauki w szkołach. Jest, tylko trzeba trochę się ruszyć. W Polsce jest obowiązek edukacji do 18-go roku życia co nie znaczy, że ma to być w szkołach.

Pamiętam strajki górników. Wg nich praca pod ziemią była ciężka i niebezpieczna. Ale po podwyżkach stawała się fuchą lżejszą od spania. Mogli jedni, dlaczego nie mogą inni?



#82 ~Anka~

~Anka~
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2019 - 12:33

Nauczyciele mają gdzieś i dzieci i jakość nauczania i całą, szeroko rozumianą oświatę... Czy się stoi czy się leży 1000 brutto więcej się należt
Kpina
Broniarz kłamie, że walczą o poprawę edukacji. Guzik prawda.
Walczą tylko o swoje portfele...
Miernie uczą. Z dziećmi trzeba siedzieć w domu i tłumaczyć.
Dlaczego nie są rozliczani za wyniki nauczania??
Podwyżki powinni dostać tylko nauczyciele, którzy naprawdę są efektywni.

#83 zdziwiony

zdziwiony

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 7112 postów

Napisano 12 styczeń 2019 - 14:20

Nauczyciele mają gdzieś i dzieci i jakość nauczania i całą, szeroko rozumianą oświatę...

Do niedawna nauczyciela starającego się o awans zawodowy miała nie tylko prawo ale nawet obowiązek oceniać rada rodziców w szkole. MEN zmienił zasady - rada rodziców przedstawia dyrektorowi opinię ale ta nie jest wiążąca. Jeżeli rada rodziców dobrze pracuje, to jest odrębnym podmiotem a nie tubą dyrektora albo nauczycieli, sprowadzoną do organizowania zbiórek pieniędzy, organizowania zabaw, zimowisk i wykłócania się z wójtem o pieniądze dla szkoły.(czytaj - nauczycieli). Jeżeli rodzice mają coraz mniej do powiedzenia w szkole, to winę za to ponoszą nie czynni nauczyciele ale byli, awansowani na ministrów.
Wg mnie głównym, podstawowym problemem, "matką wszystkich problemów" jest obowiązek powszechnej edukacji. W jego wyniku do szkoły chodzą (tak - sprowadza się to do uczęszczania) dzieci i młodzież, która chyba niezbyt wie, po co tam się znalazła. Podobnie ich rodzice. Jeżeli nauczyciel większość czasu wytapia na próbę opanowania kilku durniów, plastikowych laleczek (bardziej właściwe byłoby - młode kurewki) to niech nikt nie ma pretensji do nauczyciela, że po kilku latach mu się po prostu nie chce pracować. Kilkunastoosobowa klasa uczniów, wiedzących, gdzie i po co są, wsparcie równie świadomych sensu i celu edukacji rodziców mogłoby system uzdrowić. Tylko - wówczas sens istnienia utraciłyby całe stada nierobów - przepraszam - pracowników kuratoriów oświaty.
Pamiętam propagandowy przekaz z lat sześćdziesiątych, gdy ruszyła budowa "1000latek" (po prawdzie to były szpitale wojskowe). Duże, widne klasy a w nich szczęśliwe, uśmiechnięte dzieci, przy tablicach długonogie "panie" informujące, że "Ala ma kota". Później były szkoły zbiorcze i system klas - pracowni. A w latach osiemdziesiątych walka o krzyże, walki frakcji związkowych i stopniowy upadek autorytetu nauczycieli i szkoły. Dobity w latach dziewięćdziesiątych - latach eksplozji przedsiębiorczości i małego kapitalizmu. Kiedy ubrany w gustowne dresy rodzic rugał od ostatnich nauczyciela przy swym dziecku, świetnie rozumiejącym ten cyrk. Który dziś  sam ma dzieci i raczej trudno oczekiwać, aby wpajał im szacunek dla nauczyciela i - ogólnie - instytucji państwa. Nauczyciele także nie są bez winy - stare, wypalone repy, liczące miesiące do emerytury potrafiły skutecznie uwalić każdą inicjatywę, każdy pomysł. Potrafiące znakomicie manipulować rodzicami, często pogubionymi i bojącymi się, że jego dziecko nagle zacznie zbierać "dwóje" (później - "jedynki").
Ale dlaczego - do ciężkiej cholery - problemami edukacji, szkoły i nauczycieli wszyscy zaczynają się interesować, gdy nauczyciele zaczynają dopominać się podwyżek??!!


Użytkownik zdziwiony edytował ten post 12 styczeń 2019 - 20:56


#84 ~alek123~

~alek123~
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2019 - 20:14

Szkoła publiczna i przedszkole publiczne - protest to typowy szantaż monopolisty !! Dokonać należy radykalnej reformy w sposób proponowany przez Korwina ! Czyli całkowita prywatyzacja i bon oświatowy o określonej wartości idzie za uczniem. Wtedy i wzrośnie poziom nauczania i nauczyciel będzie dobrze opłacany; co więcej to Rodzice będą decydować do jakiej szkoły ma iść dziecko a nie urzędnicy !!! Dzisiejsze podejście nauczycieli do edukacji dzieci wygląda jak podejście niewolnika na plantacji - wełna , bawełna byle micha była pełna !

W sytuacji postępującego protestu to Gmina jest narażona na dodatkowe koszty związane z ewentualnymi procesami sądowymi ( a takie się pojawią ) za niezapewnienie opieki dziecku co wynika z przepisów prawa. Na dziś ZNP wypycha przed siebie Nauczycieli zakrywając się ich odpowiedzialnością indywidualną bo przecież w spór zbiorowy związek wszedł dopiero wczoraj; a kto zna ustawę o związkach zawodowych wie że do strajku to jeszcze daleka droga.

Szkoda mi Nauczycieli ze dali się tak wmanewrować ale widocznie taki ich poziom nauczania...

Zgadzam się - dajcie ludziom te  5.436 zł rocznie (tyle wnosiła subwencja na 1 ucznia w 2018 r) i niech spróbują sami kształcić swoje dzieci albo wynająć za te pieniądze najlepszych w kraju nauczycieli.

A co do pensji nauczycieli to - 1770  dla stażysty to kpina - przecież to zawód od którego się studiów wymaga ... a nie zwykła "łopata". A po wielu latach pracy przynosić do domu 2000 z małym hakiem to upodlenie - mój kolega brukarz wyciąga 6 tysiaków i nie wierzy żeby w tym zawodzie pracowali jeszcze prawdziwi faceci ... a jak jeszcze tacy są to po tym roku zmienią pracę :-)



#85 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2019 - 20:22

Proponuję podjąć pracę w szkole - dlaczego brakuje nauczycieli? Mój syn do listopada nie miał fizyki (w 8 klasie). Jak ma pan kwalifikacje to proszę wejść na ogłoszenia w kuratorium jest ich mnóstwo, Będzie Pan miał tak dobrze jak nauczyciel.


 



#86 ~AnnaK~

~AnnaK~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2019 - 14:53

 

dokładnie. ja też zarabiam niewiele bo 2400 netto. za 40 godz w tygodniu. i w wolnym czasie tez poświęcam uwagę na dokształcanie się, bo przepisy sie zmieniają i trzeba aktualizować swoją wiedzę. więc o co chodzi ??? przeliczajac zarobki na godziny nauczyciele mają ponad 100% wyższą pensję !!!

 

Przestańcie opowiadać głupoty o 18 godzinach pracy! Nauczyciel ma umowę na 40 godzin, w tym 18 "przy tablicy". Strażak pracuje tylko wtedy gdy gasi pożar, sędzia tylko wtedy, gdy ma wokandę, a aktor tylko wtedy, kiedy jest na scenie?!!



#87 ~Matka~

~Matka~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2019 - 17:18

Banda nierobów i tyle! Mało zarabiają ? Chcą urlopów w trakcie roku szkolnego? Zapraszam do mnie do szkoły niepublicznej- chętnych kandydatów do pracy- ZERO! Mniej niż zero! Każdy z nich powinien pocałować klamkę przed gabinetem lekarskim i przeczytać info na drzwiach "z powodu braku opieki w szkole/przedszkolu nad moim dzieckiem musiałem wziąć dzień wolnego i w związku z powyższym zwolnień nie wystawiam". Kłamstwo, lenistwo i wzięcie rodziców i dzieci jako zakładników i tyle! Zamiast wziąć odpowiedzialnie i dojrzałe życie w swoje ręce i zmienić pracodawcę wola krzyczeć jak dzieciaki w przedszkolu z dupochronem w postaci nierozwiązywalnych umów lub przynależność do zwiazkow, wiązać tym samym ręce dyrektorom. A może by tak najpierw wypowiedzenie i negocjacje warunków....?

#88 ~Z~

~Z~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2019 - 19:50

Przestańcie opowiadać głupoty o 18 godzinach pracy! Nauczyciel ma umowę na 40 godzin, w tym 18 "przy tablicy". Strażak pracuje tylko wtedy gdy gasi pożar, sędzia tylko wtedy, gdy ma wokandę, a aktor tylko wtedy, kiedy jest na scenie?!!

tylko że strażak jak nie gasi to siedzi tylkiem w siedzibie straży tyle godzin ile ma na angazu a nauczyciel ucieka do domu udawać że tam pracuje resztę godzin

#89 ~Matka~

~Matka~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2019 - 22:20

Brawo !!! Nareszcie środowisko nauczycieli zaczyna przeciwstawiać się głupocie!!!
Damy radę, jak trzeba będzie rodzice pójdą też na zwolnienia.
Jak jest tak dobrze w kraju, tyle pieniędzy zaoszczędzono poprzez uszczelnienie stystemu podatkowego, a nasz prezes NBP zarabia tyle co jego odpowiednik w USA, to Pani Ania powinna znaleźć pieniądze raz dwa.

#90 ~Matka~

~Matka~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2019 - 22:20

Brawo !!! Nareszcie środowisko nauczycieli zaczyna przeciwstawiać się głupocie!!!
Damy radę, jak trzeba będzie rodzice pójdą też na zwolnienia.
Jak jest tak dobrze w kraju, tyle pieniędzy zaoszczędzono poprzez uszczelnienie stystemu podatkowego, a nasz prezes NBP zarabia tyle co jego odpowiednik w USA, to Pani Ania powinna znaleźć pieniądze raz dwa.

#91 ~Matka~

~Matka~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2019 - 22:21

Brawo !!! Nareszcie środowisko nauczycieli zaczyna przeciwstawiać się głupocie!!!
Damy radę, jak trzeba będzie rodzice pójdą też na zwolnienia.
Jak jest tak dobrze w kraju, tyle pieniędzy zaoszczędzono poprzez uszczelnienie stystemu podatkowego, a nasz prezes NBP zarabia tyle co jego odpowiednik w USA, to Pani Ania powinna znaleźć pieniądze raz dwa.

#92 ~Ewa~

~Ewa~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2019 - 23:38

Ja tez mam wyższe wykształcenie, pracuję w budżetówce, 40 h tygodniowo, mam 26 dni urlopu, gdy zastępuję koleżankę nie dostaję za to dodatku i zarabiam po 20 latach pracy z dodatkiem za wysługę lat i dodatkiem funkcyjnym - netto 2250 zł. Każdy chce zarabiać więcej ale nie kosztem naszych dzieci, które i tak mają zaległości, bo nauczyciele wiecznie są na zwolnieniach a zastępujące ich koleżanki/koledzy puszczają dzieciom filmy. Zawód nauczyciel jest najbardziej uprzywilejowanym zawodem, 20 h tygodniowo, dni wolnych - nie zliczę, za zastępstwo otrzymuje dodatkową kasę. Owszem podwyżka tak, ale niech posiedzą w szkole od 8 do 16, i nie będzie gadania, że muszą sprawdzać w domu klasówki, sprawdziany, przygotować się do lekcji.

Widzę, że masz małe pojęcie o pracy w szkole. To jest też praca w domu i to wymaga dużo czasu. Co do urzędników, dobrze wiem ich sestem pracy a jest to może max 4 godz. Kawka, śniadanko, herbata, znowu kawa i czas leci. Także proszę nie opowiadać bajek bo niektórzy wiedzą jak Wasza praca wygląda. Co do wykształcenia teraz to co druga osoba ma wyższe i co z tego. Wiedza i umiejętności nie świadczą o wykształceniu. Do nauczycieli Wam dużo brakuje pod kątem wykształcenia.

#93 ~Aga~

~Aga~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2019 - 00:18

Nauczyciel jeżeli musi pracować w domu to znaczy że, za mało czasu spędza w pracy (szkole). Też uważam że pięć dni w tygodniu po 8h powinien być nauczyciel w szkole. Praca jak z bajki godzin mało, dużo wolnego, no i w końcu może nauczać tego co lubi... Tylko w większości przypadków niestety nauczyciel się nie dokształca, nie studiuje dokładnie podręczników, poszerza błędnie wiedzę a dodatkowo nie uczą najważniejszej rzeczy - myśleć - być może sami mają z tym problem. Dlaczego nie strajkują wykładowcy z uczelni wyższych, oni przecież też nie mają wysokiej pensji, a tak samo jak nauczyciele mają zajęcia, muszą się przygotowywać i to bardziej w zaawansowany sposób, mają również do sprawdzenia prace zaliczeniowe, egzaminy itd., a oprócz tego i tak siedzą w pracy po 8 albo i więcej.

 

 



#94 ~Magda~

~Magda~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2019 - 08:04

Widzę, że masz małe pojęcie o pracy w szkole. To jest też praca w domu i to wymaga dużo czasu. Co do urzędników, dobrze wiem ich sestem pracy a jest to może max 4 godz. Kawka, śniadanko, herbata, znowu kawa i czas leci. Także proszę nie opowiadać bajek bo niektórzy wiedzą jak Wasza praca wygląda. Co do wykształcenia teraz to co druga osoba ma wyższe i co z tego. Wiedza i umiejętności nie świadczą o wykształceniu. Do nauczycieli Wam dużo brakuje pod kątem wykształcenia.

A Ty żadnego pojecia o pracy w urzędach nie masz



#95 ~T4B~

~T4B~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2019 - 09:18

[quote name="basia" post="505757" timestamp="1547252605"]
Chyba roszczeniowa Madka Brajanka pisze takie madrosci[/quote
Ze co przepraszam?

#96 ~Balbina~

~Balbina~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2019 - 14:38

 

 

A Ty żadnego pojecia o pracy w urzędach nie masz

 

 

Wykładowcy? Właśnie dostali podwyżki, zorientuj się. 8h w pracy? A może tak 200 godzin dydaktycznych w ciągu roku i raz w tygodniu dyżur 2h? Koleżanka na jednaj z uczelni zakończyła prowadzenie zajęć w listopadzie, następne ma od marca do początku czerwca. Potem egzaminy w czerwcu, poprawki we wrześniu. Tak, płacą jej cały czas. 



#97 ~Rodzic sp 10 Szczecin~

~Rodzic sp 10 Szczecin~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2019 - 16:27

Moim zdaniem to złodzieje. Nie wierzę w to, że wszyscy są tak naprawdę chorzy. W takim razie okradają mnie (place składki ZUS od mojego wynagrodzenia, a oni dostaną wynagrodzenie choroboww z moich pieniedzy). ZUS do pracy się powinien wziąść i posprawdzac SYMULANTOW i dać karę za kłamstwa!!! Co do wynagrodzenia to nie mają tak źle -pracują jak na pół etatu (wakacje, ferie, święta, egzaminy-pełno dni wolnych) a chcieli by zarabiać jak uczciwy człowiek, który pracuje 8 godz. dziennie i na żadne zwolnienia nie chodzi...

#98 zdziwiony

zdziwiony

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 7112 postów

Napisano 14 styczeń 2019 - 17:43

(place składki ZUS od mojego wynagrodzenia, a oni dostaną wynagrodzenie choroboww z moich pieniedzy)..

To nauczyciele nie płacą składki zdrowotnej????!!!!



#99 ~anna~

~anna~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2019 - 19:30

Pracuję w szkole jako pracownik niepedagogiczny i widzę jak się nauczyciele obijają. od 8 do 11,30 popracują a później .... zakupki w galaxy.... kaskadzie.... sprawdziany raz na dwa tygodnie sprawdzają, a nauczyciel który pracuje więcej niż 5 lat w zawodzie to chyba nie musi się przygotowywać na kolejne lekcje chyba że jest ułomny , bo uczy tego samego od 5 lat i nie potrafi przeprowadzić kolejnej lekcji ?? Gdzie są podręczniki takie same jak dla ucznia tylko dla nauczyciela z danego przedmiotu tylko opisane krok po kroku jak przeprowadzić dany temat.... nawet dziecko by przeprowadziło lekcję. Tak straszą, ze kto będzie nasze dzieci uczyć? i tak trzeba samemu przerabiać każdy temat bo nauczyciele na odwal się przerabiają temat i do domu. Tak straszą że pójdą do Hipermarketów pracować bo tam więcej płacą... jakoś ich tam nie widzę? ! jakoś żaden się nie zdecydował, a szkoda może by zobaczyli co to ciężka praca.

Guzik wiesz o naszej pracy. Nie zmyślaj głupot...



#100 zdziwiony

zdziwiony

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 7112 postów

Napisano 14 styczeń 2019 - 19:40

Guzik wiesz o naszej pracy. Nie zmyślaj głupot...

Nie można wykluczyć, że ~anty napisał prawdę. Możliwe, że są gdzieś w Polsce szkoły, gdzie nauczyciele tak pracują, jak to wielokrotnie na tym forum opisano. Ale to nie jest norma. To patologia. Ale za zgodą i akceptacją. Dlaczego rodzice nie reagują? Dlaczego przy okazji wyborów nie jest podnoszona ta kwestia? Ale - jeżeli rodzic trzęsie dupą, że jego dziecko zacznie przynosić ze szkoły "lufy" - to co można zrobić? Pozostaje wyżywanie się na forum. Taka masturbacja ego.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych