Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


37 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Emilia~

~Emilia~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 10:20

Kim jest ten Kępka ? Gość który RAZ przebiegł maraton w czasie poniżej 4 godzin.

 

Gość który 2 lata temu na bieganie mówił beeee

 

Gość który uważa się za szczecinskiego guru biegania a nie umie rozgrzewki przeprowadzić.

 

Gość który mówi ze to niekomercyjne biegania, a sprzedaje koszulki po 35 zł

 

Pozdro

nie ważne ile przebiegł! Ważne ,że miał cel i go osiągnął! Cel- zespolić ludzi do biegania. Udało mu się! Taka liczba osób o czymś świadczy.



#22 ~J~

~J~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 10:43

Problem z Wieczornym Bieganiem i jego pomysłodawcą - Wojtkiem jest taki, że przeszkadza On swoją inicjatywą lokalnym "trenerom", którzy za kasę szkolą biegaczy amatorów. Wojtek ma duże grono sympatyków i niezłą frekwencję na Wieczornym Bieganiu. Niestety tym samym zrobił konkurencję organizacjom czerpiącym zyski z biegaczy. Dlatego ciągle będzie atakowany przez różnych "życzliwych" ludków. Nie chcę rozwijać tematu, a dużo mogę w tej sprawie napisać. Mam jednak nadzieję, że zrozumiecie, o co w tym wszystkim chodzi ;)

 

I tyle w temacie.

 



#23 ~Biegacz~

~Biegacz~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 13:34

Kim jest ten Kępka ? Gość który RAZ przebiegł maraton w czasie poniżej 4 godzin.

 

Gość który 2 lata temu na bieganie mówił beeee

 

Gość który uważa się za szczecinskiego guru biegania a nie umie rozgrzewki przeprowadzić.

 

Gość który mówi ze to niekomercyjne biegania, a sprzedaje koszulki po 35 zł

 

Pozdro

mhmm, ale się na pewno obłowi na tych koszulkach... Zobacz zobacz ile kosztuje najtańsza techniczna koszulka z nadrukiem np w Decathlonie... 



#24 ~Biegaczka~

~Biegaczka~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 13:49

Tez uwazam ze ten Pan malo sie na bieganiu. Uwazam ze powinien to robic jakis profesjonalny trener a nie.amator ktory tylko moze zaszkodzic poczatkujacym biegaczom.
Czy ktos zna w Szczecinie jakiegos dobrego trenera dla amatorow ?

Ale tam nikt nie daje porad treningowych, tu chodzi po prostu o wspólne bieganie, więc wykształcenie trenerskie nie jest potrzebne.



#25 ~bart~

~bart~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 14:32

i tu muszę się niezgodzić...w sumie nie jestem żadną z osób wymienionych przez Ciebie.Pracuję,jestem mamą i żoną i jak każdy osobą zmęczoną szczególnie pod koniec dnia,a i tak staram się uczestniczyć w Wieczorowym bieganiu i nie tylko we wtorki :)

Ja mam wyjazdową pracę i bywa, że tyram kilkanascie godzin dziennie, bo pracuję na swoim. A i tak ukladam sobie grafik bym mógł we wtorki biegać na Wieczornym.

Wojtek jest bardzo fajnym i pozytywnym człowiekiem, podobnie jak inni uczestnicy biorący udział we wspólnym bieganiu.

Przyjdźcie, pobiegajcie, może zrozumiecie.

Koszulki z Wieczornego nie mam, biegam w Szczecin Biega z moim imieniem, za którą zapłaciłem sam, bo tak chciałem- i nigdy nikt nie namawial mnie do zakupu żadnej koszulki.

Warto czasem wyjąc głowę z własnego tyłka i zobaczyc  jak takie bieganie może być fajne. Bez napinania, bez stresu, po prostu dla radości wspólnego biegania.



#26 ~Biegam~

~Biegam~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 14:41

W głowie się nie mieści cała ta dyskusja. Jestem w szoku.

 

Cudowna inicjatywa dla tych którym się chce.

Pozdrawiam 

 



#27 ~Agnieszka~

~Agnieszka~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 14:43

Uważam,że inicjatywa wspólnego biegania jest super!Sama niestety we wtorki pracuję do 20,ale jak tylko uda mi się skończyć pracę wcześniej to zawsze biorę udział w Wieczornym bieganiu tak jak np.wczoraj.Niestety niektórzy zamiast przyjść i zobaczyć jak to wygląda wolą anonimowo krytykować w internecie,bo komuś wyszło coś naprawdę fajnego.Ludzie na tych spotkaniach biegają na różnym poziomie i motywują się wzajemnie.

#28 ~Jakub~

~Jakub~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 15:29

Samo bieganie jest ok i kto chce ten biega a kto chce ten nie biega, proste.
Tylko żeby tak aż słodko nie było, to zapytam kto tam bierze udział w tym bieganiu ?
Rozumiem, że osoby starsze i młodsze, ale czym te osoby się zajmują na co dzień, tak przykładowo, bo nie sądzę żeby biegał jakiś ojciec rodziny który na co dzień ciężko fizycznie pracuje w jakimś zakładzie, bo jak wraca do domu to zwyczajnie pada na twarz ze zmęczenia.

Nie sądzę żeby tam biegały kobiety które mają ciężką fizyczną pracę, a jak wracają do domu to jeszcze w domu trzeba zrobić to i tamto.
Zapewne biegają tam urzędasy, młodzież, ewentualnie emeryci lub sportowcy, lub też osoby niepracujące które żyją na garnuszku taty/mamy.

 

No nie do ko\nca się zgodzę. Mam dwójkę dzieci, psa żonę. Pracuję w budowlance do 17. Raz w tygodniu chodzę biegać na wieczorne i jak się uda to w weekend sam lub z kimś. Mam 31 lat. Nie wiem do którego worka mnie wrzucisz

 

 



#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 18:59

Szkoda czasu na czytanie anonimowej żółci ..lepiej w tym czasie pobierać ..;)

#30 ~Ola~

~Ola~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2014 - 22:26

Wojtek, jesteś świetnym kolegą.

Mam w du*** ile przebiegłeś maratonów, w jakim czasie i gdzie. Wali mnie czy jest to zagraniczny start, czy rodzimy start w Dębnie.

Czytając te porąbane komentarze dochodzę do wniosku, że ktoś zapomniał o co tak naprawdę chodzi w bieganiu...

 

Dla mnie jesteś niesamowity I

 

Ola



#31 MarcinS

MarcinS

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 04 czerwiec 2014 - 23:37

Tak się złożyło, że po 25 latach od odzyskania wolności gadamy tu o jakimś jednym głupim komentarzu sfrustrowanego trolla, który czytając nasze wynurzenia nakręca się do przebiegnięcia kolejnych km w drugim zakresie. I takie są uroki wolności: trolle mogą pisać wszystko co im tylko do ich zakompleksionych łbów wpadnie, a Wojtek może przyjść co wtorek na Jasne i z grupą ochotników przebiec się tam i z powrotem - oczywiście każdy może biec w takim zakresie w jakim mu się podoba :).

Trzymaj się Wojtek i tak trzymaj!

 

ĆWIERĆ TYSIĄCA OCHOTNIKÓW>JEDEN TROLL



#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2014 - 22:37

No nie do ko\nca się zgodzę. Mam dwójkę dzieci, psa żonę. Pracuję w budowlance do 17. Raz w tygodniu chodzę biegać na wieczorne i jak się uda to w weekend sam lub z kimś. Mam 31 lat. Nie wiem do którego worka mnie wrzucisz

 

Jak to do którego, do tego samego co tych z postów numer 17, 19 i 26.
Pomijając fakt że to pisała ta sama osoba czyli ty. ;)
Najśmieszniej wyszedł ci ten post numer 19 gdzie napisałeś cyt. "nie mogę się z tobą zgodzić".
Czyli sam ze sobą się tam nie zgadzasz, tak ? :D

Tak się rozpędziłeś że zacytowałeś tam post nie ten co trzeba i się z nim nie zgadzasz nawet, czyli zgadzasz się ze mną w gruncie rzeczy.

Gdybyś był szczery w tym co napisałeś (w kilku postach) to wiedziałbyś, że jak ktoś ciężko pracuje to nie ma ani siły ani ochoty na bieganie, wie to każdy...ale jak widać nie ty.


P.S.
Fajnie żeś określił kolejność w swoim poście...najpier dzieci (to ok.) ale potem pies...a żona na końcu ? :lol:


 



#33 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2014 - 22:52

 

ĆWIERĆ TYSIĄCA OCHOTNIKÓW>JEDEN TROLL

 

Specjalnie się zarejestrowałeś żeby to napisać ? Dla tego jednego postu ?
...bo wcześniej walnąłeś tutaj kilka postów jako niezarejestrowany.

Coś w tym jest, że jak ktoś się zarejestruje to już mu się wydaje że ma prawo ubliżać innym i nie przestrzegać regulaminu (chyba  że Caps Lock ci się zaciął ).


To że ludzie biegają to nie ma w tym nic złego, niech sobie biegają.

Tylko dlaczego tak się uniosłeś jak napisałem prawdę o tym kto tam biega, a kto nie.

Otóż powtórzę jeszcze raz, biegają tam ci którzy mają lekką pracę (najczęściej urzędasy) lub bezrobotni i emeryci, oraz ci bezrobotni którzy siedzą na garnuszku u mamy/taty.
Rozumiem że jesteś jednym z tych osób skoro aż tak bardzo rozdrażnił cię mój post.
Oczywiście mogą się tam też zdarzyć i inne osoby np uczniowie itp...ale zdecydowana większość to tacy o których napisałem. Nie ma w tym nic złego, dlatego tym bardziej nie rozumiem dlaczego aż tak się irytujesz.

Osoby które ciężko pracują, a oprócz tego mają dzieci i rodzinę, to nie w głowie im bieganie.
Ojciec któy ciężko pracuje jak wraca do domu to dosłownie pada na twarz ze zmęczenia, matka która ciężko pracuje a po powrocie z pracy ma jeczcze w domu obowiązki też nie ma czasu na bieganie i tyle w tym temacie.
Miłego biegania.

 



#34 MarcinS

MarcinS

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 05 czerwiec 2014 - 23:39

Specjalnie się zarejestrowałeś żeby to napisać ? Dla tego jednego postu ?
...bo wcześniej walnąłeś tutaj kilka postów jako niezarejestrowany.

Coś w tym jest, że jak ktoś się zarejestruje to już mu się wydaje że ma prawo ubliżać innym i nie przestrzegać regulaminu (chyba  że Caps Lock ci się zaciął ).

To że ludzie biegają to nie ma w tym nic złego, niech sobie biegają.

Tylko dlaczego tak się uniosłeś jak napisałem prawdę o tym kto tam biega, a kto nie.

Otóż powtórzę jeszcze raz, biegają tam ci którzy mają lekką pracę (najczęściej urzędasy) lub bezrobotni i emeryci, oraz ci bezrobotni którzy siedzą na garnuszku u mamy/taty.
Rozumiem że jesteś jednym z tych osób skoro aż tak bardzo rozdrażnił cię mój post.
Oczywiście mogą się tam też zdarzyć i inne osoby np uczniowie itp...ale zdecydowana większość to tacy o których napisałem. Nie ma w tym nic złego, dlatego tym bardziej nie rozumiem dlaczego aż tak się irytujesz.

Osoby które ciężko pracują, a oprócz tego mają dzieci i rodzinę, to nie w głowie im bieganie.
Ojciec któy ciężko pracuje jak wraca do domu to dosłownie pada na twarz ze zmęczenia, matka która ciężko pracuje a po powrocie z pracy ma jeczcze w domu obowiązki też nie ma czasu na bieganie i tyle w tym temacie.
Miłego biegania.

Pisząc o trollu miałem na myśli "Niebiegacza" z postu 1 i 3. Szczerze mówiąc na Twój post nie zwróciłem szczególnie uwagi, masz prawo mieć swoje zdanie o tym kto biega. Ale z tezą, że biegają głównie urzędasy, bezrobotni, emeryci i studenci/uczniowie to rzeczywiście przesadziłeś  :D.

Dla Twojej wiadomości: zarejestrowałem się, bo myślałem, że taki jest wymóg wypowiedzenia się na forum. Żadnych postów wcześniej nie "walnąłem", aż takim wariatem nie jestem  :o.

Swoją drogą ojciec, który wraca do domu po ciężkim dniu w pracy, mógłby również ciężko pracującej matce trochę pomóc w wykonywaniu domowych obowiązków, a nie od razu padać na twarz  :unsure: .



#35 ~Biegacz.~

~Biegacz.~
  • Goście

Napisano 17 październik 2014 - 11:33

No i wyszło szydło z worka "Wieczorne Bieganie w Szczecinie" elementem kampanii wyborczej Wojciecha K. - żenada...

#36 ~roggi~

~roggi~
  • Goście

Napisano 18 październik 2014 - 17:53

Samo bieganie jest ok i kto chce ten biega a kto chce ten nie biega, proste.
Tylko żeby tak aż słodko nie było, to zapytam kto tam bierze udział w tym bieganiu ?
Rozumiem, że osoby starsze i młodsze, ale czym te osoby się zajmują na co dzień, tak przykładowo, bo nie sądzę żeby biegał jakiś ojciec rodziny który na co dzień ciężko fizycznie pracuje w jakimś zakładzie, bo jak wraca do domu to zwyczajnie pada na twarz ze zmęczenia.

Nie sądzę żeby tam biegały kobiety które mają ciężką fizyczną pracę, a jak wracają do domu to jeszcze w domu trzeba zrobić to i tamto.
Zapewne biegają tam urzędasy, młodzież, ewentualnie emeryci lub sportowcy, lub też osoby niepracujące które żyją na garnuszku taty/mamy.

 

 

 

Samo bieganie jest ok i kto chce ten biega a kto chce ten nie biega, proste.
Tylko żeby tak aż słodko nie było, to zapytam kto tam bierze udział w tym bieganiu ?
Rozumiem, że osoby starsze i młodsze, ale czym te osoby się zajmują na co dzień, tak przykładowo, bo nie sądzę żeby biegał jakiś ojciec rodziny który na co dzień ciężko fizycznie pracuje w jakimś zakładzie, bo jak wraca do domu to zwyczajnie pada na twarz ze zmęczenia.

Nie sądzę żeby tam biegały kobiety które mają ciężką fizyczną pracę, a jak wracają do domu to jeszcze w domu trzeba zrobić to i tamto.
Zapewne biegają tam urzędasy, młodzież, ewentualnie emeryci lub sportowcy, lub też osoby niepracujące które żyją na garnuszku taty/mamy.

 

a ja biegam, mam 42 i pracuję jako fizol w budowlance od 20 lat... chcesz ze mną pogadać czy to prawda to zapraszam wieczorem we wtorek :) ... i jeszcze jedno... takich fizycznych biegaczy  jak ja to w szczecinie jest kilkudziesięciu jak nie więcej,  niektórzy nawet biegają ultra maratony... rodzaj wykonywanej pracy nie ma tu żadnego znaczenia, liczy się tylko to jakie masz podejście do siebie i życia. pozdrawiam...pan hydraulik;)



#37 panjacek1985

panjacek1985

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 26 postów

Napisano 04 grudzień 2014 - 10:02

ja biegam, ale sam po kilka kilometrow 6-7 nic wielkiego. Mam problem ze stawami, bo chyba buty mam złe. Polecacie coś do 200 zł?





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych